
Teraz nie będzie widać, gdzie ryba bierze, żartowali sobie niektórzy wędkarze biorący udział w wiosennym sprzątaniu jezior organizowanym przez Koło Roś w Piszu. Do śmiechu nikomu jednak nie było, bowiem butelki, puszki, worki foliowe, opakowania po zanęcie, robakach wyznaczały miejscówki pseudowędkarzy. W sumie prawie 20 członków Koła Roś śmieciami z brzegów Nicponka i części Jegocina wypełniło kontener podstawiony przez gminę. Nicponek i Jegocin na chwilę odetchną, niestety na chwilę bowiem wystarczy rozejrzeć się dookoła by stwierdzić, że kultura osobista znacznej części Polaków wciąż niestety pozostawia wiele do życzenia.