Pisz. Wędkarska szkółka Koła „Śniardwy”
Na ryby ruszą wiosną
Jak zawiązać haczyk, cóż to jest trolling, gdzie najlepiej biorą szczupaki. Tego wszystkiego można się było dowiedzieć podczas szkółki wędkarskiej. W zajęciach zorganizowanych w okresie ferii przez Koło „Śniardwy”, jak się okazało wzięły udział nie tylko dzieci i młodzież, ale również dorośli.
Zajęcia szkółki odbywały się codziennie w Zespole Szkół Zawodowych w Piszu w drugim tygodniu ferii. Pierwsze dni uczestnicy spędzili na poznawaniu regulaminu i warsztatach wędkarskich. Instruktorzy sporo czasu poświęcili omawianiu wędkarskich technik, sprzętu i jego praktycznego wykorzystania. Wiązano haczyki, z zainteresowaniem oglądano projekcje filmów o tematyce wędkarskiej. Wrażenie robiły szczupaki, okonie i inne drapieżniki, które łapczywie atakowały podawane im woblery i inne przynęty. Podsumowaniem zdobytej wiedzy był egzamin na kartę wędkarską.
- Cieszy fakt, że uczestnicy dobrze przygotowali się do egzaminu i wszyscy zaliczyli go bez kłopotów. Tym razem w zajęciach udział wzięło 12 osób z naszej strony nie ma problemów, by w podobnej formie kontynuować szkółkę w przyszłości. Dlatego zachęcamy rodziców, by rozwijając pasje swoich pociech wspierali je w zdobywaniu uprawnień wędkarskich – powiedział Bogdan Mielczarczyk, prezes Koła „Śniardwy”. - Zajęcia w szkółce dla dzieci i młodzieży podobnie jak egzamin były bezpłatne. Kolegom z koła, którzy je prowadzili dziękuję za zaangażowanie, dyrektorowi szkoły Włodzimierzowi Miszczakowi, dziękuję za udostępnienie nam sal i sprzętu.
Uczestnicy i instruktorzy szkółki wędkarskiej
Egzamin na kartę nie sprawił nikomu większych kłopotów
Jak wiązać haczyk uczył Mieczysław Maciejewski
Piotr Szałkowski omawia tajniki sprzętu wędkarskiego
Fot. Wojciech Stawecki. Archiwum Koła „Śniardwy”
| « poprzednia | następna » |
|---|


