Pisz. Podlodowe zawody Koła „Śniardwy”
Spławikiem, mormyszką i błystką próbowali zaczarować przeręble członkowie Koła „Śniardwy”, którzy wzięli udział w zawodach podlodowych otwierających rywalizację Grand Prix o tytuł najlepszego wędkarza Koła w 2010 roku. Rzucane na mrozie zaklęcia okazały się skuteczne, gdyż komisji sędziów przedstawiono do ważenia blisko 12 kg ryb.
- Siedziałam praktycznie w jednym miejscu, zresztą niedaleko Mariusza Walady. Przyznam się, że ryby ogólnie brały słabo, dopiero pod koniec zawodów zaczęły interesować się przynętą – powiedziała Elżbieta Szuperska, prezentując okazałego okonia. - Tak więc można powiedzieć, że to trzecie miejsce wywalczyłam tzw. rzutem na taśmę.
W sumie podczas zawodów złowiono 106 ryb: 42 okonie (dwa największe po 30,5 cm), 51 płoci (największa 21,5 cm), 10 leszczy i 3 krąpie. Łącznie waga ryb wyniosła 11, 756 kg.
Po zakończeniu rywalizacji i podsumowaniu wyników zawodników rozgrzała loteria fantowa i gorąca grochówka z pizzerni Haliny Nowak. Najlepszym sześciu zawodnikom wręczono nagrody rzeczowe. Oddzielną nagrodę za wytrwałość ufundowana przez sklep „Ara” wręczono najmłodszemu uczestnikowi 12 – letniemu Karolowi Wysockiemu.
Uczestnicy zawodów podlodowych Koła „Śniardwy”
Najmłodszy uczestnik Karol Wysocki odbiera nagrodę z rąk Bogdana Mielczarczyka (drugi z prawej) Mariusz Walada, (trzeci po prawej) zwycięzca Andrzej Pycia.
Największa ryba zawodów – leszcz 40 cm
Okonie pani Eli
Elżbieta Szuperska z największym złowionym okoniem
Fot. Wojciech Stawecki, Cezary Mielczarczyk, Michał Biernat
1. Andrzej Pycia 1314 pkt
2. Mariusz Walada 1048 pkt
3. Elżbieta Szuperska 928 pkt
4. Mirosław Bałdyga 837 pkt
5. Henryk Biernat 768 pkt
6. Grzegorz Biernat 742 pkt
| « poprzednia | następna » |
|---|


