WĘDKARZ PISKI

PORTAL O WĘDKOWANIU W KRAINIE MAZUR
  • Strona główna
  • Galeria
  • Nasze rekordy
  • Linki
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Księga Gości
  • Dawno temu na Mazurach
Aktualności:
  • Powiat
  • Biała Piska
  • Orzysz
  • Pisz
  • Ruciane Nida
  • Inne
W skrócie
WITAM W WĘDKARZU PISKIM

article thumbnail

Miło mi powitać wszystkich pasjonatów wędkarstwa w lokalnym portalu tyczącym się łowienia ryb i praktycznie wszystkim, co jest z tym związane. Z pomysłem stworzenia strony nosiłem się od pe [ ... ]


+ Czytaj
Nasze Koła

article thumbnail

Koło PZW NR 76 "Śniardyw" w Piszu   Koło PZW "Roś" w Piszu


+ Czytaj
Nad Pisą

article thumbnail

Rzeka Pisa left/01


+ Czytaj
Ryba w kuchni
  • Na świątecznym stole
  • Zupy
  • Wyślij przepis

PostHeaderIcon Powiat. Straż rybacka tel. 600 243 743

PostDateIcon poniedziałek, 28 marca 2011 07:27 | PostAuthorIcon Author: Administrator | PDF Drukuj Email

Kłusownik na celowniku

Najgorzej jest na Pilchach, Rostkach i Rudzie. Kłusowników nie brakuje również na Pogobiu i jeziorze Nidzkim od strony Jaśkowa. Pozytywnym sygnałem jest to, że w ostatnich latach mniej jest zimowych „klepkarzy”. Efektami działań posterunku rejonowego w 2010 roku dzieli się z nami Marek Zagził komendant Państwowej Straży Rybackiej w Rucianem – Nidzie.

Ponad 40 spraw karnych, 6 o wykroczenia, czyli za odmowę przyjęcia mandatu, których wręczono w sumie 125. Do tego 62 pouczenia głównie za brak wymaganych dokumentów. Tak wygląda ilość interwencji rejonowego posterunku PSR z Rucianego – Nidy w 2010 roku. Jeśli do tego dodamy zajęty sprzęt: 19 żaków, 63 wontony, 5 przestaw węgorzowych, 218 klepek, 9 sznurów, 21 kusz i ościeni to łatwo zauważyć, że straż rybacka w minionym roku na brak zajęć narzekać nie mogła.

Oprócz tego skonfiskowano 7 służących do kłusownictwa łódek.

Szczególnym przypadkiem, który na szczęście zdarza się już rzadko było zatrzymanie kłusownika z agregatem prądotwórczym. Mężczyzna prądem zabił około 40 kg ryb, w „sieci” strażników wpadł na jeziorze Pogobie. Jeśli chodzi o ryby to kłusownikom oraz z ich siatek wyjęto prawie 300 kg. W ubiegłym roku nie było jakiś jednorazowych rekordów ale przed laty zdarzało się, że przy kłusownikach jak na Łuknajnie zatrzymywano 60 kg szczupaka, lub w przestawie na jednym z kanałów ujawniono 30 kg węgorzy.

- Wędkarze powinni zrozumieć to, że nie jesteśmy ich wrogami, a właśnie powinniśmy działać wspólnie. Jeśli na kłusownictwo przestanie się przymykać oko, czy odwracać głowę, bo znajomy, bo i tak go nie złapią wówczas i tej ryby będzie więcej. Nas na posterunku jest kilku, teren do skontrolowania duży, współpracując razem będziemy bardziej skuteczni – mówi Marek Zagził. - Rozmawiając z wędkarzami, nad wodą dowiadujemy się, że tu stawiali siatki, tam ganiali za szczupakiem ale wszystko to jest po fakcie. Widząc takie praktyki powinno się nas informować na bieżąco. My na pewno nie zdradzimy kto dzwonił.

Jak mówią strażnicy ich praca nie jest wdzięczna i nie należy do bezpiecznych. Większość interwencji kończy się pościgami i tu jak się okazuje kłusownikom praktycznie nie zdarza się umknąć. W takich przypadkach strażnicy liczą się z atakiem jak zdarzyło się to w 2009 roku na jeziorze Kocioł.

Niestety pomimo grożących konsekwencji karnych amatorów nielegalnie łowionych ryb nie brakuje, choć i tak jest dużo lepiej niż przed laty.

-W ostatnim czasie odnotowujemy mniej przypadków stawiania zimą samołówek szczupakowych, czyli tzw. klepek. Mniej jest też sieci typu wonton. Dawno już nie trafiliśmy na prawdziwą kłusowniczą bazę jaką ponad 10 lat temu zlikwidowaliśmy w okolicy jeziora Brzozolasek. W środku lasu „stary” kłusownik trzymał ponton, suszył sieci, miał typową kryjówkę, z której ruszał „na ryby” – dodaje Marek Zagził.

Na terenie naszego województwa działa w sumie 10 lotnych 3 – 4 osobowych patroli straży rybackiej. Często zdarza się tak, że do powiatu piskiego zaglądają też patrole z Ełku, czy Giżycka. Jeśli chodzi o naszych strażników z Rucianego – Nidy to w tym roku nałożyli już 50 mandatów, 12 spraw trafiło do sądu. W lutym zatrzymano też notorycznego kłusownika z Pisza, który w tamtym roku w ręce straży wpadł dwukrotnie.

s21t1 fot 1

Niestety jak pokazuje życie kłusowników na naszych jeziorach nie brakuje

Fot. Dawid Listowski

« poprzednia   następna »
Zobacz również
UWAGA DYŻUR SKARBNIKA

article thumbnail

Uwaga. Wędkarze, którzy chcą opłacić składkę członkowską, zezwolenie, czy wstąpić do Koła „Roś” w Piszu mogą uczynić kontaktując się ze skarbnikiem Koła „Roś” w Piszu nr  [ ... ]


+ Czytaj
Humor

article thumbnail

***
Łowiącemu ryby strażnik sprawdza kartę wędkarską:
- Pana karta jest już nieważna. Jak pan może łowić ryby na zeszłoroczną kartę wędkarską?!
- Bo ja łowię tylko te ryby, któ [ ... ]


+ Czytaj
Fotomigawka
s21t3 fotomigawka
Szukaj

Copyright © 2009 by WidmoaArt
All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Materiały opublikowane w tym serwisie chronione są prawem autorskim.

Wykorzystywanie ich w całości lub części bez wiedzy i zgody właściciela jest zabronione.