WĘDKARZ PISKI

PORTAL O WĘDKOWANIU W KRAINIE MAZUR
  • Strona główna
  • Galeria
  • Nasze rekordy
  • Linki
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Księga Gości
  • Dawno temu na Mazurach
Aktualności:
  • Powiat
  • Biała Piska
  • Orzysz
  • Pisz
  • Ruciane Nida
  • Inne
W skrócie
WITAM W WĘDKARZU PISKIM

article thumbnail

Miło mi powitać wszystkich pasjonatów wędkarstwa w lokalnym portalu tyczącym się łowienia ryb i praktycznie wszystkim, co jest z tym związane. Z pomysłem stworzenia strony nosiłem się od pe [ ... ]


+ Czytaj
Nasze Koła

article thumbnail

Koło PZW NR 76 "Śniardyw" w Piszu   Koło PZW "Roś" w Piszu


+ Czytaj
Nad Pisą

article thumbnail

Rzeka Pisa left/01


+ Czytaj
Ryba w kuchni
  • Na świątecznym stole
  • Zupy
  • Wyślij przepis

PostHeaderIcon Powiat. Wstępujemy do koła wędkarskiego

PostDateIcon czwartek, 23 kwietnia 2009 06:03 | PostAuthorIcon Author: Administrator | PDF Drukuj Email

Łowienie ryb nie jest tanie Wszystkie czy jedno jezioro? Z trollingiem czy bez? No i nad rzekę też by się przydało pochodzić. Ile trzeba wydać pieniędzy i co należy zrobić, by otrzymać kartę wędkarską? - pytają zwykle osoby, które chcą zapisać się do koła. Wariantów jest kilka i warto się zastanowić, gdzie będziemy wędkować, bo wypadów nad każdą wodę nasz portfel może nie wytrzymać.

Nie da się ukryć, ale by legalnie wędkować trzeba wydać trochę grosza. Czy się opłaca? Przeliczając na sukcesy liczone w kilogramach z pewnością nie, bo z rybami bywa różnie i większość z nas wie o tym najlepiej. Dziś podpowiemy, co należy zrobić, by zapisać się do koła wędkarskiego. Po pierwsze trzeba zdać egzamin na kartę najlepiej uczynić to w wybranym kole. W Piszu do wyboru mamy Roś i Śniardwy oraz świeżo powstałe Towarzystwo Wędkarskie „Koledzy”. Wędkarze zrzeszeni są również w Białej Piskiej, Orzyszu, Rucianem – Nidzie. Wystarczy popytać się znajomych z pewnością wskażą drogę do zarządu koła. Egzamin najlepiej zdać w wybranym kole, nie jest on trudny i zwykle nie ma problemów z jego zaliczeniem. Z zaświadczeniem i zdjęciem udajemy się do Starostwa Powiatowego (ul. Warszawska), za wydanie karty zapłacimy 10 zł. Z kartą znów zjawiamy się u skarbnika koła i teraz zaczyna się liczenie. Wstępując do związku zapłacimy 25 zł wpisowego, 5 zł za legitymację członkowską i 2 zł za regulamin. Nie obejdzie się też bez opłacenia składki członkowskiej 58 zł. Połowę tej kwoty zapłacą: młodzież, studenci w wieku 16 – 26 lat, żołnierze służby zasadniczej, mężczyźni po ukończeniu 65 roku życia, kobiety po 60 - tce.

W Piszu większość wędkarzy łowi głównie na zbiornikach dzierżawionych przez GR PZW w Suwałkach. Opłata za tzw. wszystkie jeziora, która uprawnia nas do wędkowania na lodzie i z łodzi wynosi 200 zł. Można też zdecydować się na jedno jezioro 140 zł. Od pewnego czasu PZW wprowadza też opłatę socjalną. Za 50 zł, młodzież do lat 18, emeryci (mężczyźni i kobiety po 65 i 60 roku życia) oraz inwalidzi całkowicie niezdolni do pracy mogą wędkować na jednym jeziorze lub rzece, wyłącznie z brzegu i bez spinningu. Decydując się na tzw. trolling, czyli ciąganie przynęty za płynącą łódką musimy uiścić 50 procent opłaty podstawowej czyli „stówę”. Podsumujmy teraz ile za wędkowanie zapłaci statystyczny wędkarz wstępujący do jednego z kół wędkarskich w Piszu: wpisowe, legitymacja, regulamin – 32 zł, składka 58 zł, wszystkie jeziora 200 zł razem 290 zł., bez trollingu. Za tę cenę możemy wędkować na 127 zbiornikach oraz kilkunastu odcinkach rzek i kanałów dzierżawionych przez GR PZW w Suwałkach.

Na tym jednak nie koniec. Chcąc łowić na Śniardwach, Bełdanach, Wiartlu – Przylasku, czy w Pisie za wszystko trzeba płacić oddzielnie. Gospodarstwa dzierżawiące wymienione jeziora też liczą sobie niezły grosz za zezwolenia. Pisa, na którą nie ma żadnych ulg kosztuje 120 zł, jeden dzień 11 zł (w tym jest Narew i jej dopływy oraz wiele jezior, ale co z tego). Oceniając z grubsza, chcąc łowić na wszystkich wodach „rzut beretem” od Pisza musimy wydać więcej niż tysiąc złotych. Może zaboleć? Oj może. Na szczęście są jednodniówki. Na szczęście każdy ma swoje ulubione miejsca i wszędzie być nie musi czy też po prostu nie zdąży. Tak więc w trzech stówach powinniśmy się od biedy zmieścić. O przepraszam, zapomniałem o sprzęcie, czy wyprawie na dorsze. Artykuł lepiej spalmy, by nie przeczytała go żona. Połamania kija i do zobaczenia na rybach.

s17t1 fot A

Jednodniowy wypad na dorsze bez zbytniego „szparowania” wyniesie nas w granicach 350 zł

s17t1 fot B

Wędkowanie to również piękne widoki i radość z obcowania z naturą

Fot. Wojciech Stawecki

Powrót

« poprzednia   następna »
Zobacz również
UWAGA DYŻUR SKARBNIKA

article thumbnail

Uwaga. Wędkarze, którzy chcą opłacić składkę członkowską, zezwolenie, czy wstąpić do Koła „Roś” w Piszu mogą uczynić kontaktując się ze skarbnikiem Koła „Roś” w Piszu nr  [ ... ]


+ Czytaj
Humor

article thumbnail

***
Łowiącemu ryby strażnik sprawdza kartę wędkarską:
- Pana karta jest już nieważna. Jak pan może łowić ryby na zeszłoroczną kartę wędkarską?!
- Bo ja łowię tylko te ryby, któ [ ... ]


+ Czytaj
Fotomigawka
s21t3 fotomigawka
Szukaj

Copyright © 2009 by WidmoaArt
All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Materiały opublikowane w tym serwisie chronione są prawem autorskim.

Wykorzystywanie ich w całości lub części bez wiedzy i zgody właściciela jest zabronione.